Przejeżdżając przez centrum Karczewa mijamy potężną bryłę miejscowego kościoła parafialnego. Jest to jeden z największych zabytków powiatu otwockiego i jeden z najciekawszych barokowych kościołów na Mazowszu. Prawdziwa duma Karczewa i okolic. Oto kilka słów o nim, jego przeszłości i wyposażeniu.
.jpg)
Drewniane początki
Początki karczewskiej parafii giną w pomrokach dziejów. Nie zachował się do naszych czasów jej akt erekcyjny. Przyjmuje się, że mogła powstać już w XIII w. Najstarsze zapiski o parafii i kościele pochodzą dopiero z XV w. Około 1488 r. w Karczewie wybudowano drewniany kościół pw. Świętego Bartłomieja i Świętego Wita ufundowany przez Pawła i Marcina Karczewskich herbu Jasieńczyk, ówczesnych właścicieli dóbr otwockich. Około 1541 r. dobudowano do niego murowaną, kwadratową kaplicę Karczewskich. Kaplica ta została włączona w obręb obecnego kościoła po południowej stronie nawy. Na jednej z jej ścian można do dzisiaj zobaczyć fragmenty dziecięcego nagrobka Piotra Mikołaja Karczewskiego zm. w 1601 r. Na nagrobku umieszczono fragment z "Trenów" Jana Kochanowskiego. Staraniem Jana i Franciszka Karczewskich w 1548 r. król Zygmunt I Stary podniósł dotychczasową osadę Karczewo do rangi miasta nadając jej prawo chełmińskie. Na początku XVII w. przy kościele istniała szkoła, której rektorem był Andrzej z Soblikowa, a kantorem w kościele był jego brat Walenty.
Od drewnianego do murowanego
Karczewski kościół parafialny pw. Św. Wita, został wybudowany w latach 1733-37 na miejscu wcześniejszego, drewnianego. Jego fundatorem był właściciel dóbr otwockich, marszałek wielki koronny Franciszek Bieliński. Do niedawna za jego projektanta uważano słynnego Jakuba Fontanę. Dzisiaj autorstwo projektu kościoła przypisywane jest Karolowi Bayowi. Natomiast wspomniany wcześniej Jakub Fontana w 1743 r. pracował przy rozbudowie o boczne kruchty. Jest to kościół barokowy, murowany, tynkowany, orientowany z nawą główną trójprzęsłową. Środkowe przęsło jest szersze od pozostałych, a w nim ulokowane są półkoliście zamknięte otwory arkadowe do bocznych kaplic. Jego wyróżnikiem jest przepiękna, parawanowa, wklęsło-wypukła trzyosiowa fasada. Jej wyjątkowy styl został prawdopodobnie zaczerpnięty z twórczości piemonckiego architekta Guarino Guariniego, a także ze środowiska czeskiego. Nie ma on żadnej analogii w ówczesnym budownictwie sakralnym z rejonu Warszawy. W latach 1911-13 kościół został gruntownie odrestaurowany i częściowo przebudowany wg projektu Hugona Kudery. W jej trakcie, w miejsce rozebranego wschodniego fragmentu budowli dobudowano eklektyczne stylistycznie: transept, prezbiterium, dwie kaplice, zakrystię i składzik.
.jpg)
Barokowe wnętrze, obrazy i projekty Andriollego
Wyposażenie wnętrza, w dużej części barokowe m.in. ambona, wykonana w drewnie i bogato zdobiona motywami rybackimi; chrzcielnica wykonana z czerwonego marmuru w kaplicy św. Antoniego; ołtarz boczny umieszczony w prawym skrzydle transeptu, który przed przebudową znajdował się w nawie głównej jako Wielki Ołtarz.
Na ścianach znajdują się obrazy pędzla Michała Elwiro Andriollego: św. Kazimierz królewicz, Chrystus w grobie i Matka Boska Bolesna (obecnie znajdująca się w Kaplicy Pamięci Narodowej). Andriolli był też projektantem niektórych chorągwi procesyjnych przechowywanych w Kościele oraz bogato dekorowanych drzwi.
.jpg)
Dawna kaplica Karczewskich i tablice pamiątkowe
W kościele znajduje się też zespół tablic pamiątkowych. Najciekawszą z nich jest wmurowana w ścianę boczną kaplicy, wieloelementowa tablica poświęcona pamięci karczewskich parafian poległych i pomordowanych w czasie II wojny światowej. W prawym górnym jej rogu umieszczona jest odznaka Armii Krajowej. Od momentu jej odsłonięcia kaplica ta nazywana jest Kaplicą Pamięci Narodowej (jest to dawna kaplica Karczewskich). Wewnątrz kościoła, na kolejnych tablicach upamiętnieni są: Papież Jan Paweł II, Arcybiskup Aleksander Kakowski, Biskup Władysław Miziołek. Tutaj też znajduje się pamiątkowy, mosiężny Krzyż Katyński. Natomiast na ścianach kruchty umieszczone są tablice poświęcone: księdzu Władysławowi Żaboklickiemu (niezapomnianemu proboszczowi miejscowej parafii), księdzu Józefowi Stolarskiemu, Dariuszowi Brylskiemu, małżonkom Olszewskim, Żołnierzom Armii Krajowej z IV Rejonu „Koralewo”-„Fromczyn”, bohaterom Powstania Kościuszkowskiego i Powstania Listopadowego. Tutaj też znajduje się tablica ufundowana w 60 rocznicę Odzyskania przez Polskę Niepodległości.
Renesansowa płaskorzeźba popiersia Melchiora Walbacha
Na zewnętrznej, południowej ścianie kościoła zachowała się płyta nagrobna z 1595 r. wykonana z czerwonego marmuru, z płaskorzeźbą popiersia fundatora oraz herbem, kupca warszawskiego, Melchiora Walbacha, nobilitowanego przez króla Zygmunta II Augusta w 1565 r. właściciela pobliskiego Ostrówca. Na płycie znajdują się dwie łacińskie inskrypcje: u góry "Sive morimur sive vivimus Christi sumus. Melchior Walbach" (Czy umieramy, czy żyjemy do Chrystusa należymy.), u dołu płyty: "Anno salutis humanae 1596". Zabytek ten jest jedną z dwóch renesansowych, mieszczańskich, płyt nagrobnych zachowanych w Polsce (druga znajduje się w kaplicy Borkowskich przy farze w Kazimierzu Dolnym). Tego rodzaju nagrobki uznawane są przez historyków sztuki za charakterystyczne dla polskiego mieszczaństwa katolickiego XVI w. i nie mające analogii w Europie Zachodniej. Pewną wątpliwość budzi tylko fakt, że płyta jest datowana na 1595 r., natomiast wiadomo, że Melchior Walbach zmarł dopiero w 1602 r. Być może oznacza to, że nie jest to płyta nagrobna tylko fundacyjna jednej z kaplic przy ówczesnej karczewskiej farze. Jest to tym bardziej prawdopodobne ponieważ Walbach pod koniec XVI w. nabył folwark w podkarczewskim Ostrówcu i przez to stał się miejscowym parafianinem.
Wyposażenie karczewskiej świątyni jest tak bogate, że zasługuje na oddzielny duży artykuł, a ten należy potraktować tylko jako wstęp do niego.
Otoczenie kościoła
Na miejscu dawnego cmentarza przykościelnego, w otoczeniu kościoła, rozciąga się park z licznymi wiekowymi drzewami, wśród których przy bramie wejściowej rośnie lipa drobnolistna o obwodzie 360 cm i wysokości 25 m uznana za pomnik przyrody. Przy kościele znajdują się również: bardzo ciekawa klasycystyczna dzwonnica wybudowana na przełomie XVIII i XIX w. (pierwotnie znajdowały się w niej dzwony z lat 1618 i 1668, które zostały zabrane przez Niemców w 1941 r. – obecne dzwony Józef, Franciszek i Antoni zostały zawieszone w 1946 r.), figura Niepokalanego Poczęcia Matki Boskiej, wykonana przez profesora Mazurka w 1905 r. dla uczczenia 50 rocznicy ogłoszenia dogmatu o Niepokalanym Poczęciu, pomnik Chrystusa z lat 30-tych XX w. ufundowany przez karczewian z okazji odzyskania przez Polskę niepodległości, pomnik poświęcony Michałowi Elwiro Andriollemu ufundowany przez Towarzystwo Przyjaciół Karczewa w 1993 r. i pomnik katyński upamiętniający osoby związane z miastem i zamordowane w Katyniu.
Bryła karczewskiej świątyni została uwieczniona w sfilmowanej w 2002 r. przez Andrzeja Wajdę, fredrowskiej "Zemście".

Kim był Święty Wit?
Na koniec warto wyjaśnić kim jest wyjątkowy patron karczewskiej parafii. Święty Wit to męczennik chrześcijański oraz święty Kościoła katolickiego i prawosławnego. Urodził się pod koniec III wieku w Mazzara na Sycylii i zmarł ok. 304 r. Był synem senatora Gelasa z miasta Mazzara (Mazara del Vallo). Wit został wychowany w duchu chrześcijańskim przez jego piastunkę Krescencję i jej męża Modesta. W wieku siedmiu lat (lub dwunastu według innych podań) o jego wyznaniu dowiedział się ojciec, który na różne sposoby próbował go odwieść od chrześcijaństwa. Pomimo tych zabiegów, a także stosowanych tortur, młody Wit nie wyrzekł się Chrystusa. Ostatecznie został przekazany cesarzowi Dioklecjanowi, który miał go rzucić lwom na pożarcie. Święty Wit uczynił przed mającymi go zabić zwierzętami znak krzyża, a te położyły się uległe przed nim. Jednak nie uratowało mu to życia. Został ugotowany w kotle z wrzącym olejem, a następnie rzucony dzikim zwierzętom. Święty Wit jest patronem aktorów, aptekarzy, epileptyków, tancerzy, histeryków, górników, taksówkarzy, karczmarzy, zwierząt. Jest to też patron Czech i Saksonii oraz wielu miast, szczególnie w Austrii i Bawarii.


Napisz komentarz
Komentarze