Oszustwa metodą tzw. „wnuczka”, „policjanta” czy „pracownika banku” stają się coraz powszechniejsze. Przestępcy dzwonią do ofiar, przedstawiając dramatyczną sytuację i grając na ich emocjach, co prowadzi do stresu i utrudnia racjonalne myślenie. Najczęściej przekonują ofiarę o rzekomym wypadku bliskiej osoby lub zagrożeniu utraty pieniędzy z konta bankowego, twierdząc, że jedynym sposobem na uratowanie oszczędności jest szybki przelew. Oszuści wywierają presję na swoje ofiary, wmawiając im, że muszą działać natychmiast, by uniknąć straty. Tak było w przypadku 33-letniego mieszkańca powiatu otwockiego, do którego zadzwonił fałszywy pracownik banku.
Na tropie pieniędzy
– Do 33-latka zadzwonił mężczyzna podający się za pracownika banku i informując go, że doszło do włamania na jego rachunek bankowy. Rzekomy pracownik banku twierdził, że jedynym sposobem na zabezpieczenie gotówki przed hakerem jest przelanie jej na inny, bezpieczny rachunek. 33-latek uwierzył. W ten sposób stracił około 14 tys. zł – mówi – podkom. Patryk Domarecki, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Otwocku.
Poszkodowany mężczyzna zgłosił oszustwo na policję. Sprawą od razu zajeli się funkcjonariusze zajmujący się zwalczaniem przestępczości gospodarczej. Mundurowi wyśledzili i zablokowali część skradzionych pieniędzy. – Policjanci przy współpracy z Prokuraturą Rejonową w Otwocku odzyskali 7 000 zł – podkreśla podkom. Patryk Domarecki. I dodaje, że stróże prawa wytropili jednego z oszustów, który przebywał w Warszawie.
Zatrzymanie
– Policjanci zatrzymali 31-letniego obywatela Ukrainy, podczas gdy ten dokonywał zakupów w jednym ze sklepów na terenie Warszawy. Operacyjni zabezpieczyli przy mężczyźnie telefon komórkowy oraz gotówkę w kwocie 3 200 zł – podkreśla podkom. Patryk Domarecki. Okazało się, że zatrzymany obywatel Ukrainy przebywał na wolności zaledwie 6 miesięcy – w maju br. opuścił areszt w związku z kradzieżą z włamaniem.
Teraz mężczyzna znowu trafi za kraty. Usłyszał zarzuty dokonania oszustwa, za co grozi mu kara do 8 lat więzienia. Obcokrajowiec na wniosek prokuratora trafił już do aresztu tymczasowego.
Policja przypomina:
- Policja nigdy nie prosi o przekazanie pieniędzy.
- Policja nigdy nie dzwoni, by informować o prowadzonych akcjach uchwycenia przestępcy.
- Jeżeli masz jakieś wątpliwości, rozłącz się.
- Nie działaj pochopnie pod presją czasu lub w emocjach.
- Po rozmowie zadzwoń do kogoś bliskiego na znany Ci numer telefonu, by opowiedzieć o zdarzeniu.
- Jeśli nie możesz skontaktować się z najbliższymi, niezwłocznie powiadom policję o takim zdarzeniu, dzwoniąc pod numer 112.

Czytaj także:
Napisz komentarz
Komentarze