Po tym, jak Minibus przestał kursować w powiecie otwockim i do Warszawy, pasażerowie odczuli brak bezpośredniego połączenia ze stolicą. Po pandemii przewoźnik nie zdołał utrzymać działalności, częściowo z powodu braku dofinansowania z niektórych samorządów. Nagle okazało się, że mieszkańcy gmin, w których nie ma linii kolejowej, zostali wykluczeni komunikacyjnie, w tym m.in. Karczew i Wiązowna. Dlatego władze powiatu otwockiego utworzyły gminny związek komunikacyjny („Otwockie Przewozy Gminno-Powiatowe”), a dzięki dofinansowaniom z rządu, powiat uruchomił kilka lokalnych linii autobusowych, które zaczął obsługiwać prywatny przewoźnik (niebieskie autobusy). Do tego kursowały także linie „L” (ZTM).
Brakuje bezpośredniego połączenia do stolicy
Do dziś jednak wielu pasażerów narzeka na brak bezpośredniej linii autobusowej do centrum Warszawy, takiej, jaką kiedyś zapewniał Minibus. – Niedługo rozpocznie się modernizacja linii kolejowej i będzie sporo utrudnień w dotarciu do stolicy. Lokalna linia do Falenicy czy na Wilanów nie wystarczy. Grozi nam paraliż komunikacyjny, dlatego władze powiatu już teraz powinny zacząć myśleć o bezpośredniej linii z Otwocka do Warszawy, najlepiej wzdłuż torów – podkreślają pasażerowie z powiatu otwockiego. Na razie jednak wiadomo, że lokalne powiatowe linie autobusowe będą nadal kursować zgodnie z planem.
Kosztowny lokalny transport
Kilka dni temu Starostwo Powiatowe w Otwocku podpisało umowę na dofinansowanie transportu publicznego w naszych okolicach. „Otwockie Przewozy Gminno-Powiatowe”, otrzymały 5,8 mln zł na dalsze funkcjonowanie 11 linii autobusowych, które kursują po gminach powiatu otwockiego. – Całkowity koszt przedsięwzięcia prowadzonego przez związek gminny to 10 mln zł, a dzięki dofinansowaniu gminy i powiat nie muszą dokładać dodatkowych pieniędzy – podkreślają władze powiatu otwockiego.
– W 2025 roku skupiamy się na utrzymaniu sieci połączeń, którą w ostatnich latach rozwinięto w naszej okolicy przez związek komunikacyjny. Uruchomiliśmy m.in. połączenie do Góry Kalwarii, a także do metra Imielin czy do PKP Falenica. Jest to możliwe dzięki wsparciu z Funduszu Rozwoju Połączeń Autobusowych. W tym roku także otrzymaliśmy dofinansowanie na transport, choć było to trudniejsze zadanie niż w poprzednich latach – podkreśla Piotr Kwiatkowski, członka zarządu powiatowego związku „Otwockie Przewozy Gminno-Powiatowe”. – W 2025 roku wpłynęła rekordowa liczba wniosków do wojewody i w pierwszym naborze zabrakło funduszy na wiele połączeń komunikacyjnych, w tym na te realizowane przez powiatowy związek komunikacyjny. Wojewoda jednak zwiększył pulę pieniędzy, w efekcie czego uzyskaliśmy około 6 mln zł na rzecz transportu autobusowego w powiecie otwockim – mówi nam Piotr Kwiatkowski.
Dzięki temu nadal będą kursowały autobusy 11 linii m.in.:
- W1/W2: Osieck – Karczew – Józefów – Warszawa (metro Imielin)
- K51: Otwock Mały – Karczew – Otwock – Józefów (Falenica)
- O1: Osieck – Sobienie Jeziory – Otwock
- K2: Kołbiel – Otwock
- G1: Góra Kalwaria – Kosumce – Otwock Wielki – Otwock
- C1: Celestynów – Glina – Otwock
- D1: Dobrzyniec – Żanęcin – Otwock
Napisz komentarz
Komentarze