Aurora to około 4-letnia kotka, która trafiła do domu tymczasowego po śmierci swojej właścicieli.
– Aurora przeżywa horror, dramat… Od młodości miała własną Panią, własny domek - mieszkała ze spokojną staruszką. Żyła sielsko… Teraz cały jej świat legł w gruzach. Pani zmarła i nie było już nikogo do opieki nad Aurorką. Trafiła do schroniska, gdzie wpadła w potworną depresję. Przerażona, smutna i samotna, nie drgnęła z kącika klatki przez 3 dni. Aż zabraliśmy ją do domu tymczasowego, aby ulżyć jej cierpieniu – informuje Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt w Celestynowie.
Kotka na nowo nauczyła się ufać ludziom. W domu, gdzie miała swobodę, poczuła się pewniej i zaczęła się otwierać.
– Okazała się być kochaną kluską - wielbiącą pieszczochy. Wywala się do góry nogami, łasi - daje pieścić nawet po całym miękkim brzusiu. Jest ogromnie spragniona kontaktu. Odżywa tylko, gdy wchodzi się do jej pokoiku. Człowiek to całe jej oparcie! Mruczy jak traktorek, ociera się o meble i nogi. Prosi całą sobą o miłość i uwagę – dodają pracownicy i wolontariusze schroniska.

Aurora wcześniej żyła w domu, potrafi się więc zachować – załatwia się do kuwety, nie ma problemu z innymi zwierzętami i dziećmi.
– Czasem najdzie ją także ochota na zabawy i fikołki, ale ogółem jest przyzwyczajona do życia ze starszą, stateczną Panią. Do zwierzaków ma stosunek zupełnie neutralny. Najlepiej odnajdzie się w spokojnej rodzince. Aurorka jest tłuściutka - waży chyba z 5 kg… Ma sporo masy do zrzucenia oraz musi nauczyć się odpowiednich nawyków żywieniowych. Mimo tego, jest przepiękną, zielonooką trikolorką – opisuje kotkę schronisko.
Aurora jest spokojna, ale spragniona czułości i kontaktu z ludźmi. Ta piękna kotka powinna trafić do rodziny, która da jej dużo głasków i uwagi.
– Aurora przeżyła już tak wiele. Nacierpiała się niewyobrażalnie i niewątpliwie nadal tęskni za swoją Panią i domem… Dlatego PILNIE musi rozpocząć nowy, szczęśliwy rozdział. Szukamy rodzinki z mieszkaniem w bloku, mogącej podarować jej dobroć, spokój i wiele pieszczot. Już NA ZAWSZE – podkreśla schronisko.

Napisz komentarz
Komentarze