Codziennie z przejścia podziemnego przy PKP Celestynów korzysta mnóstwo osób. Można tamtędy dostać się nie tylko na perony, ale także przejść na drugą stronę Celestynowa. Ostatnio mieszkańcy, którzy szli na dworzec kolejowy od strony ul. Św. Kazimierza, musieli zasłaniać nos. Tuż przy wejściu do tunelu podziemnego przy pawilonach handlowo-usługowych gdzie znajduje się m.in. kebab, kuchnia azjatycka, sklepiki mięsne, sklep motoryzacyjny, znowu śmierdziało. – Przy pawilonach znowu wyciekło szambo. Jeszcze trochę a śmierdząca substancja popłynie do przejścia podziemnego. Szambo jest często przepełnione i wylewa. Dlaczego właściciel nie podłączy nieruchomości do kanalizacji? – komentuje mieszkaniec Celestynowa.
Jaka jest reakcja kolei i urzędu?
W tej sprawie skontaktowaliśmy się z PKP Polskie Linie Kolejowe S.A. oraz Urzędem Gminy Celestynów. – Pawilony znajdują się poza granicą obszaru kolejowego. Granica obszaru kolejowego znajduje się w miejscu płotu oddzielającym infrastrukturę kolejową, czyli to śmierdzące rozlewisko leży na działce należącej do gminy. Skontaktujemy się z urzędem gminy, aby m.in. przeprowadzili kontrole wycieku szamba i zadbali o posprzątanie terenu – podkreśla Anna Znajewska-Pawluk z zespołu prasowego PLK.
Urząd Gminy Celestynów wyjaśnia, że pawilony należą do prywatnych właścicieli, którzy dzierżawią grunt od prywatnej osoby. – Wcześniej zdarzały się już sytuacje z wyciekiem nieczystości. Właściciel nieruchomości był wzywany do wyjaśnień i podjęcia odpowiednich działań w tym zakresie tj. regulaminowego opróżniania zbiornika. Kilkukrotnie zbiornik na ścieki był opróżniany. Niestety kilka tygodni temu sytuacja się powtórzyła. Pomimo zgłoszenia tego faktu do właściciela zbiornik nie został opróżniony, wobec czego wójt gminy wystąpił z wnioskiem o ukaranie właściciela nieruchomości – zaznacza Urząd Gminy Celestynów.
Czy jest możliwość podłączenia pawilonu do kanalizacji?
– Zakład Gospodarki Komunalnej pisemnie poinformował właściciela działki i użytkowników pawilonów o konieczności podłączenia do nowo wybudowanej kanalizacji – podkreślają urzędnicy. I tłumaczą, że procedura ta wymaga spełnienia formalnych warunków i złożenia wniosku o przyłączenie, którego ważność wynosi dwa lata. Budowa przyłącza wymaga opracowania projektu, a jego realizacja leży po stronie właściciela nieruchomości. – Decyzję w tej sprawie podejmuje właściciel nieruchomości, który na własny koszt realizuje projekt i przyłącze – wyjaśniają celestynowscy urzędnicy.
Jaki jest finał sprawy?
Zapytaliśmy urząd, czy może wpłynąć na właściciela, aby rozwiązał problem z szambem tak, by pasażerowie nie musieli się martwić o dotarcie do przejścia pod torami. – Gmina podjęła w tej sprawie odpowiednie działania. Na podstawie przepisów wezwała właściciela budynku do natychmiastowego usunięcia problemu poprzez regularne opróżnianie szamba. Przeprowadzono kontrolę i zobowiązano właściciela gruntu do przestrzegania przepisów dotyczących ochrony środowiska, w tym do utrzymania instalacji sanitarnych w należytym stanie. W związku z brakiem reakcji w ostatnim czasie wójt złożył wniosek o ukaranie właściciela nieruchomości – podkreśla Urząd Gminy Celestynów.








Napisz komentarz
Komentarze