Reklama

Ciężka, ale zwycięska przeprawa Mazura w Pionkach

Lider znów wygrywa! Tym razem, po ciężkim spotkaniu, zadecydowało jedno trafienie.
Ciężka, ale zwycięska przeprawa Mazura w Pionkach
Radość lidera po meczu w Pionkach

Źródło: FB: Mazur Karczew

W sobotę 15 marca w Pionkach miejscowy Proch próbował zatrzymać rozpędzonego lidera V Ligi z Karczewa. Po ciężkim spotkaniu podopieczni trenera Marcina Broniszewskiego sięgnęli po cenne 3 punkty.

Gospodarze kilka razy starali się zagrozić bramce gości, ale Mateusz Łysik radził sobie tego dnia z każdym strzałem. Mazur także miał swoje sytuacje i jedną z nich wykorzystał – w 33. minucie spotkania piłka trafiła pod nogi Kamila Waśniowskiego, który celnym strzałem zapewnił swojemu zespołowi prowadzenie. W końcówce Proch musiał grać w osłabieniu, ponieważ czerwony kartonik obejrzał Rafał Gil. Lider utrzymał korzystny rezultat i mimo gorszej niż zwykle skuteczności mógł świętować wygraną.

– Mecz walki. To było inne spotkanie niż to, które miało miejsce na jesieni, bo tam dosyć łatwo zdobyliśmy 3 bramki, tutaj niestety mieliśmy bardzo duże trudności. One nie wynikały z tego, że my mniej chcieliśmy, tylko z bardzo mocno postawionych warunków przez Proch. Liczę na to, że Proch będzie w każdym spotkaniu tak zdeterminowany, tak ambitny jak dzisiaj – powiedział w rozmowie z nieoficjalnym serwisem Prochu Pionki trener Marcin Broniszewski.

Mazur Karczew notuje serię 6 wygranych meczów z rzędu. Karczewski zespół nie przegrał w lidze od 19 października, kiedy to na własnym stadionie przytrafiła mu się porażka z Ożarowianką Ożarów Mazowiecki. 13 zwycięstw, 2 remisy i 2 porażki – dzięki takiemu bilansowi Karczew jest liderem V Ligi i ma obecnie 2 punkty przewagi nad drugą Ożarowianką. Na trzeciej pozycji znajduje się Energia Kozienice (5 oczek mniej od Mazura).

W sobotę 22 marca o godzinie 15:00 na stadionie w Karczewie kolejne piłkarskie emocje – walczący o awans gospodarze podejmą siódmy w stawce LKS Promna. Mazur ma rachunki do wyrównania – jesienią w Wólce Kozodawskiej rywale sensacyjnie rozbili spadkowicza z IV Ligi aż 6:0. Pora na rewanż!


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze