Reklama

Aleksander Ćwiek, pradziadek Teodora świętował setne urodziny

To był wyjątkowy dzień dla Aleksandra Ćwiek, który świętował swoje setne urodziny z całą rodziną m.in. z wnukami i prawnukami. Jednym z ukochanych prawnuków jest niepełnosprawny Teodor Górski, dla którego mieszkańcy powiatu otwockiego i kraju zbierali pieniądze na kosztowne operacje w Stanach Zjednoczonych.
Aleksander Ćwiek, pradziadek Teodora świętował setne urodziny

Autor: Archiwum prywatne

Kilka dni temu Aleksander Ćwiek, obchodził piękny jubileusz. Skończył 100 lat. Rodzina pana Aleksandra od pokoleń mieszka w Kołbieli, a on sam pochodzi ze wsi Podgórzno. – Dziadek przeżył na wojnie wiele trudnych chwil. Podczas działań militarnych odłamek bomby wbił się dziadkowi w głowę. Wtedy cudem przeżył. Do dziś ma nieduży dołek w czole. Przez ten uraz stracił węch na całe życie – mówi Emilia Górska, wnuczka jubilata. – Po wojnie dziadek zakochał się w Janinie. Potem wzięli ślub i założyli gospodarstwo w gminie Kołbiel, z którą dziadek jest związany przez całe życie. Mimo, że pracował jako motorniczy tramwajów w Łodzi, gdzie dojeżdżał, to na weekendy wracał do domu, aby pomagać w gospodarce – opowiada wnuczka jubilata. I dodaje, że dziadkowie doczekali się dwóch córek: Alicji i Wandy. 

Pan Aleksander prowadził aktywne życie, ale w 2006 roku po śmierci żony, pani Janiny, podupadł na zdrowiu i przeszedł operację w klinice w Aninie, gdzie lekarze wszczepili mu rozrusznik serca. – Od tamtej pory, co pół roku jeździmy na kontrole lekarskie, ale wszystko dosłownie cyka jak należy. Dzięki temu dziadek doczekał się wnuków, prawnuków i setnych urodzin – cieszy się pani Emilia. 

Rodzina jubilata nie ukrywa, że pan Aleksander już coraz mniej poznaje swoich najbliższych, ale najbardziej pamięta o jednym z ukochanych prawnuków, Teodorze. – Marzeniem dziadka było, aby jego prawnuczek, mimo ciężkiej choroby, chodził na własnych nóżkach – tłumaczy pani Emilia, mama Teodora. To jedyny w Polsce chłopiec chory na dysplazję chrzęstno-stawową. Po kilku latach lekarzom udało się zdiagnozować rzadkie choroby Teodora jako zespół Desbuquois. To dla niego mieszkańcy powiatu otwockiego oraz darczyńcy w całym kraju przez długi czas zbierali miliony złotych na kilka kosztownych operacji w Stanach Zjednoczonych. Dziś Teodor ma 7 lat i nadal walczy o zdrowie, nadal potrzebuje wsparcia finansowego na intensywną rehabilitację. 

– Dziadek często przytula Teodora, mimo ogromnej różnicy świetnie się dogadują – mówi półżartem Emilia Górska. I dodaje, że setne urodziny jubilata były dniem pełnym radości i wzruszeń. Z tej okazji Adam Budyta, wójt gminy Kołbiel odwiedził jubilata, by złożyć mu najserdeczniejsze życzenia. 

 

ZBIÓRKA NA LECZENIE TEODORA GÓRSKIEGO

 

 


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Wysyłając komentarz akceptujesz regulamin serwisu Przegląd Regionalny. MIKAWAS Sp. z o.o. z siedzibą w Piasecznie przy ul. Jana Pawła II 29A, jest administratorem twoich danych osobowych dla celów związanych z korzystaniem z serwisu. Link do Polityki prywatności: LINK

Komentarze